
| W osobowości każdego
z nas jest dorosły, rodzic i dziecko. Pamiętam, że gdy byłem małym chłopcem, moja Mama bardzo często czytała mi lub opowiadała bajki na dobranoc. To wspomnienie głęboko utkwiło we mnie. Do tej pory potrafię przywołać w sobie pamięć o uczuciach, o światach, o tych wszystkich baśniowych rzeczywistościach, które się we mnie rodziły (posłuchaj Lennego Valentino). Czytam przede wszystkim dlatego, że bardzo lubię czytać. Nie czytam dla dzieci w stricto sensu tego słowa. Nie wszystko co jest lub będzie na stronie może być dla takich dzieci przeznaczone (obejrzyj "Lektora" z 2008 r.). |